Coś być musi do cholery za zakrętem…

Świat się kręci, czas nie stoi, czas ucieka. Pędzi życie, nie ma ma lekko, dobrze wiemy. Te zakręty, skrzyżowania dobrze znamy. Pamiętamy, szanujemy swe wspomnienia. (…) Coś być musi, do cholery, za zakrętem…

To fragment piosenki Jacka Janczarskiego, znanej z filmu Zmiennicy. Od dłuższego czasu chodzą za mną tematy zakrętów, które mijamy nie tylko na swojej drodze, ale i w naszym życiu. Życie każdego z nas nie jest proste, a na pewno u wielu z nas wręcz zawirowania… Wyznaczamy cele, do których dążymy, ale nikt z nas nie wie – co będzie za kolejnym zakrętem w naszym życiu…

Coś być musi do cholery za zakrętem...

Coś być musi do cholery za zakrętem...

Zdjęcie zrobiłem podczas niedzielnego spaceru i jest to mały przerywnik, przed kolejnymi zdjęciami, które po ich odpowiednim przygotowaniu, pojawią się na fotoblogu. 🙂

Be Sociable, Share!

Tags: , , , , , , , , , ,

9 komentarzy to “Coś być musi do cholery za zakrętem…”

  1. Kamil pisze:

    Fajne foto. 🙂

  2. Zakręty mają w sobie pewną tajemniczość. Czasami zdajemy sobie doskonale sprawę z tego co powinno za takim zakrętem być, a okazuje się że los szykuje dla nas niespodziankę. Warto jednak mierzyć się z naszymi zakrętami, bo droga na wprost nie zawsze bywa najciekawsza. Tak jest też z fotkami…

  3. Daniel pisze:

    Gdzie jest takie miejsce z zakrętami na torach?

  4. @ Kamil, Aga: Dzięki. 🙂

    @ DaRo: Zgadzam się i sam cały czas mierzę się ze swoją wyboistą drogą w życiu. Pokonałem już wiele zakrętów i na pewno przede mną jeszcze nie jeden… 🙂

    @ Daniel: Zalesie Dolne. 😀

  5. Beata pisze:

    Z zakrętami w życiu, bardziej kojarzy mi się utwór Sylwii Grzeszczak i Liber – Co z nami będzie http://www.youtube.com/watch?v=cqjxisGNIZs Kiedy znajdziemy się na zakręcie co z nami będzie, gdy świat rozpędzi się niebezpiecznie co z nami będzie, nawet jeśli życie dawno zna odpowiedź może lepiej gdy nam teraz nic nie powie… Fajne zdjęcie. 🙂

  6. Irek pisze:

    Podoba mi się fota!

  7. AgatkaL pisze:

    Extra zdjęcie, jakoś niesamowicie mnie porusza…może dlatego, że takie zakręty i mnie dotyczą…na szczęście za zakrętem czasem czeka na nas słońce 🙂

  8. @ Beata: Dobre powiązanie muzyczne z tematem przewodnim, w tym wpisie. 🙂

    @ Irek: Miło. 🙂

    @ Agatka: Wiem co masz na myśli i domyślam się, że dość głęboko możesz przypisać ten temat do zakrętów w swoim życiu, jednak teraz jest u Ciebie słoneczko, które bardzo ładnie Ciebie oświetla. Tak trzymaj i ja trzymam kciuki. 🙂

Leave a Reply