Gołębie na Starym Mieścicie w Warszawie

Wykorzystując chwilę przerwy, przed publikacją moich kolejnych fotoreportaży, portretów, oraz jesiennych zdjęć zrobionych m.in. w rodzinnych stronach tj. w Białej Podlaskiej – umieszczam kilka zdjęć z gołębiem w tle…

Gołębie są wszędzie, jednak najbardziej lubię obserwować i fotografować, te które przesiadują na Starym Mieście w Warszawie:

Dziewczynka z gołębiami

Dziewczynka z gołębiami

Kobieta z gołębiami

Kobieta z gołębiami

Młoda Para wśród gołębi

Młoda Para wśród gołębi

Karmienie gołębi

Karmienie gołębi

Powiązane tematycznie: seksmisja, czyli jak wyglądają zaloty gołębi. (zdjęcia z marca 2010)

Zdjęcia gołębi zrobiłem, w tym samym czasie, co zdjęcia ze streeta na ulicach Warszawy, oraz w między czasie sfotografowałem karykaturzystę, podczas jego pracy.

  • Print
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Flaker
  • Grono
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • MySpace
  • Śledzik
  • Twitter
  • Wahacz.pl

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

20 odpowiedzi do “Gołębie na Starym Mieścicie w Warszawie”

  1. Dorota pisze:

    Świetne jest to zdjęcie z dziewczynką. :)

  2. Karol Stróż pisze:

    Mnie najbardziej podoba się zdjęcie z kobietą ;-) Martin, te zdjęcia są… (myśli 10 minut) takie żywe, ostre, wyraziste, uau! Gratuluję ;-)

  3. Taki niepozorny gołąb nie dość, że ładnie wygląda to jeszcze dobrze smakuje :D :D :D :D
    Z ostrością przy 4 coś Ci się rozjechało.

    Jak radzisz sobie z umieszczaniem zdjęć obcych osób – prosisz o zgodę na publikację? Chyba że to wszystko znajomi…

  4. Irek pisze:

    Oba pierwsze zdjęcia dziewczynki i kobiety są bardzo fajne. Czy zdjęcie młodej pary, to jakaś zapowiedź Twojej drogi w kierunku fotografii ślubnej? Pozdro ;)

  5. @ Dorota, Karol: Miło, że Was się spodobały zdjęcia. Do mnie również, najbardziej trafiły 2 pierwsze zdjęcia i m.in. dlatego w takiej kolejności pojawiły się na fotoblogu. :)

    @ DaRo: Gołąbki uwielbiam, ale chętnie poznam, jakieś dobrze przepisy na gołębie. :)
    Robiąc portrety uliczne, staram się je robić tak, aby jak najmniej było widać twarz fotografowanej osoby (zdjęcia z boku, z tyłu, brak typowego kontaktu wzrokowego, który jest naturalny przy zwykłym portrecie). Najczęściej robię zdjęcia sytuacyjne, z wykorzystaniem przechodniów (fotografia uliczna). Robię zdjęcie, aby uchwycić ulotne chwile, a jeżeli coś wyjdzie, to rozmawiam o możliwości umieszczenia. Cześć osób, która zobaczy swoje zdjęcie, na wyświetlaczu aparatu – sama daje mi kontakt (maila) do siebie, abym wysłał im zdjęcie. Kontakt i rozmowa z takimi osobami jest ważna. W Warszawie, można spotkać bardzo dużo otwartych ludzi, dlatego bardzo lubię fotografię robioną na ulicach w Stolicy. W innych miastach (szczególnie tych mniejszych), niestety jest z tym problem i wtedy po prostu nie robię zdjęć ludziom, lub pozostawiam je tylko sobie na pamiątkę.

    @ Irek: Jeżeli chodzi o fotografię ślubną, to nie wiem (brakuje mi jeszcze doświadczenia, oraz odpowiednich obiektywów). Jednak nie mówię, że nie – może za jakiś czas. ;)

  6. Destroyer pisze:

    Codziennie spotykanie ptaszki, a zdjęcia jednak takie mało codzienne. Fajne. :)

  7. RaveN pisze:

    2 pierwsze bardzo dobre, a trzecie tworzy fajny widoczek i pomysł do zdjęć ślubnych. :)

  8. Aneta pisze:

    Podobają mi się zdjęcia. :)

  9. @ Marcin: pamiętasz jak po naszym wspólnym wyjeździe do Krakowa zastanawialiśmy się co robić z takim fotkami, które ewidentnie nie są pejzażem i centralnym ich punktem jest jakaś nieznana nam postać? Tak jest w przypadku dwóch pierwszych fotek z tego setu. Pomysł z pokazaniem zdjęcia osobie, którą się uchwyciło i poproszenie o adres mailowy jest dobry. Przy okazji można nawiązać jakąś ciekawą znajomość :P Muszę wypróbować… Gorzej jeśli uchwycisz jakąś osobę w biegu i nie zdążysz pogadać, a w domu okaże się że jest to zdjęcie życia. :)

    Co do gołębi to niestety nie miałem przyjemności przyrządzać sam, więc przepisu nie podrzucę, ale myślę, że takie schwytane ptaszysko można potraktować jak kurę w wersji minii. Wygooglaj sobie zresztą „przepis na gołębie” – zdziwisz się ile ludzi zajada się tymi ptaszkami :)

    Może zamiast photowalka wybierzemy się na pigeonwalka, a później na bloga wrzucimy fotki z konsumpcji :D :D :D

  10. Kaśka pisze:

    Bardzo mi się podobają dwa pierwsze zdjęcia. Są SUPER! :)

  11. Artur pisze:

    Pierwsze zdjęcie z dziewczynką, jest bardzo sympatyczne i drugie jest podobne. Kobietę z drugiego zdjęcia, powinieneś wziąć na pełną sesję zdjęciową. Z boku wygląda bardzo ciekawie. Chętnie obejrzałbym jej zdjęcia, w Twoim wykonaniu i w całej okazałości. Dobre zdjęcia.

  12. @ wszyscy: Dziękuję za odwiedziny oraz pozostawione komentarze. Pozdrawiam! :)

    @ DaRo: Metoda sprawdzona i polecam. Nie mam problemów z nawiązywaniem kontaktu na ulicy, w trakcie robienia zdjęć i dość często mi się to zdarza, szczególnie podczas streeta w Warszawie. Musisz się ze mną kiedyś wybrać i musimy pomyśleć, na temat pigeonwalka. :D :D :D

  13. Grzesiek S. pisze:

    Pierwsze zdjęcie jest piękne. Dobrze skadrowane, ciekawa sytuacja, sympatyczna i uśmiechnięta dziewczynka, ładna kolorystyka, do tego super pokazane gołębie, a szczególnie ten ze skrzydłami do góry. Mnie zdobyłeś tym zdjęciem. Brawo.

  14. Daniel pisze:

    Bardzo fajne ujęcie, jest na pierwszym zdjęciu. Pozostałe też OK, ale jedynka jest mega. :)

  15. Grzesiek pisze:

    Trójka mi się podoba, dużo się dzieje :)

  16. Sylwia pisze:

    Jak dla mnie, jedyneczka najlepsza. Inne także są niczego sobie ;)

  17. @ wszyscy: Dziękuję za odwiedziny oraz Wasze komentarze.

    Po Waszych pierwszych komentarzach, postanowiłem skonfrontować opinie na fotoblogu, z opiniami osób, które bardziej profesjonalnie zajmują się fotografią, w związku z tym umieściłem zdjęcie w galerii zdjęć: Obiektywni.pl Okazało się, że zdjęcie zostało pozytywnie odebrane przez wielu użytkowników tego serwisu fotograficznego, gdzie otrzymałem dość wysokie oceny, a także polecenia zdjęcia. Miłe i nie spodziewałem się, aż takiego odbioru tego zdjęcia. Pozdrawiam :)

  18. Iwona pisze:

    Świetnie uchwycony moment na pierwszym i drugim zdjęciu. :)

  19. Ebro pisze:

    Nie znam się na fotografii, więc nie ocenię od technicznej strony, ale zawsze bardzo mi się podobały takie zdjęcia.

  20. qbanez pisze:

    Niesamowite są te gołębie. W innych miastach jak choćby Jelenia Góra, czy Wrocław nie ma takiej opcji, żeby gołąb usiadł na ręce… Świetne zdjęcia, kapitalne, klimatyczne… Czadowe! :)

Dodaj odpowiedź